Koleje Mazowieckie oficjalnie otworzyły piąte – po Sochaczewie, Tłuszczu i dwóch obiektach w Warszawie – zaplecze techniczne. W obiekcie na razie stacjonują zmodernizowane EN57, jednak jeszcze w tym roku mają pojawić się tu dwuczłonowe Elfy 3.0, produkowane przez Pesę.
Obiekt jest wyposażony w dwutorową halę z niezbędnymi urządzeniami, myjnię przejazdową i stanowisko do odladzania podwozia. W radomskiej bazie będą przeprowadzane przeglądy P1 i P2, a w perspektywie – także P3.
Umowę na zaprojektowanie i budowę zaplecza
podpisano w październiku roku 2023. – Inwestycję udało się zrealizować w bardzo krótkim czasie. W zasadzie pod koniec roku hala była gotowa do eksploatacji. Formalnie od 13 marca Sekcja Eksploatacyjno-Techniczna w Radomiu jest otwarta – mówi prezes Kolei Mazowieckich Robert Stępień.
Jak pisaliśmy przed miesiącem, inwestycja nabrała kilkumiesięcznego opóźnienia. Powodem były
trudności w uzyskaniu podłączenia do sieci gazowej oraz elektrycznej. Inwestor zapewniał, że nie były one zawinione ani przez niego, ani przez wykonawcę. Wartość inwestycji wyniosła 78 mln zł brutto.
Według marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika wybudowanie zaplecza było logiczną konsekwencją dotychczasowego rozwoju Kolei Mazowieckich oraz polityki transportowej samorządu. – Od 27 lat konsekwentnie realizujemy politykę równomiernego rozwoju, tak by poziom życia w całym województwie był porównywalny. Osią tego rozwoju jest właśnie transport kolejowy – deklaruje polityk. Podkreśla też znaczenie nowej bazy dla rozwoju gospodarczego południa Mazowsza: zatrudnienie w obiekcie ma znaleźć ponad 160 osób.
Wykonawcą zaplecza była firma Intop. – Zaplecze spełnia najwyższe standardy branżowe. Jesteśmy dumni, że dołożyliśmy swoją cegiełkę do rozwoju kolei w województwie – mówi dyrektor ds. zarządzania projektami Paweł Senkulski. Prezes KM zaznacza, że współpraca z Intopem układała się doskonale.
Proces inwestycyjny – jak wspominał wicemarszałek województwa Rafał Rajkowski – nie byłby jednak możliwy, gdyby nie odrobina szczęścia, która pozwoliła dokupić dwie działki, ważne z punktu widzenia układu torowego. Wykup innych gruntów z bonifikatą umożliwiła natomiast radomska Rada Miejska.
– Równolegle trwają prace nad produkcją pojazdów, które będą tu stacjonowały.
16 dwuczłonowych EZT (61WE) powstaje w Pesie – przypomniał Stępień. Nie jest jednak przesądzone, że wszystkie zespoły z nowej serii będą stacjonowały właśnie tu.
W hali przeglądowej zmieszczą się jednocześnie maksymalnie cztery takie jednostki. Dzięki długości 99 m do hali będzie jednak mógł wjechać każdy typ taboru Kolei Mazowieckich, z najdłuższymi, pięcioczłonowymi Flirtami ER160 włącznie.